Facebook

wtorek, 15 stycznia 2013

Spaghetti z czosnkiem, rukolą i orzechami włoskimi

 Bardzo lubię klasyczne spaghetti z oliwą z oliwek i czosnkiem.
Ale jeszcze bardziej lubie eksperymentować i dodawać do tej podstawowej wersji różne składniki.
Tym razem w lodówce znalazłam rukolę.
Ponieważ ma ona specyficzny, ostry smak uznałam, że idealnie będą tu pasować również orzchy włoskie.

I tak powstało spaghetti z czosnkiem, rukolą i orzechami włoskimi.

Serdecznie zapraszam !!!

Składniki:
makaron typu spaghetti (u mnie durum)
oliwa z oliwek
2 ząbki czosnku
rukola
orzechy włoskie
sól, pieprz

Wykonanie:
Makaron gotuję al dentę w lekko osolonej wodzie.
Na patelni rozgrzewam oliwę i wrzucam na nią czosnek.
Należy uważać aby go nie spalić.
Gotowy makaron dodaję do oliwy z czosnkiem i dokładnie mieszam aby oliwa pokryła każdą nitkę.
Ściagam patelnię z gazu.
Doprawiam świeżo zmielonym pieprzem i solą.
Na koniec dodaję rukolę i posiekane orzechy włoskie i całość dokładnie mieszam.

I gotowe!



Zimowe szaleństwa

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Zapiekanka makaronowa z szynką i pomidorami

 

 Składniki:
makaron pełnoziarnisty w ulubionym kształcie (u mnie świderki)
szynka
cebula
pomidor
sok pomidorowy lub koncentrat (opcjonalnie)
ser żółty
sól, pieprz
suszone zioła:bazylia, tymianek, oregano
świeża bazylia
oliwa z oliwek

Wykonanie:
Makaron gotuję na półtwardo w lekko osolonej wodzie.
Pomidora kroję w kostkę, szynkę na paski a cebulę drobno siekam.
Na patelni rozgrzewam odrobinę oliwy i wrzucam na nią cebulę a później szynkę.
Po chwili dodaję pomidora.
Jeżeli pomidor nie jest soczysty lub mam ochotę na dużą ilośc sosu to wlewam  trochę soku pomidorowego i dodaję łyżeczkę koncentratu.
Wszystkie składniki dokładnie mieszam i duszę kilka minut.
Na końcu doprawiam całość solą, pieprzem, suszonymi ziołami (bazylia,oregano.tymianek).
Makaron dokładnie mieszam z sosem i wykładam do żaroodpornego naczynia.
Całość posypuję startym żółtym serem lub mozzarellą.
Wkładam potrawę do nagrzanego piekarnika i zapiekam, aż ser się rozpuści a makaron będzie gotowy do spożycia.
Gotową zapiekankę posypuję świeżą bazylią.

I gotowe!
 

 
 
Zimowe szaleństwa

niedziela, 13 stycznia 2013

Omlet z salami i żółtym serem podany na chrupiącej grzance

Pomysł na tego omleta znalazłam u Moniki z Rewi Smaków i odrazu zakochałam się w jego smaku.
Dla mnie bezdyskusyjnie jest przepyszny a jego sekret tkwi w podaniu go na grzance.

Można go zaserwować na śniadanie, kolację albo pociąć na mniejsze kawałki i podać jako przystawkę/przekąskę na imprezie.

Składniki na 1 omlet:
2 jajka
1 łyżka mleka
3-4 plasterki salami
ser żółty
zielona cebulka
duża kromka chleba pszennego lub pieczywo tostowe
masło
sól, pieprz
pomidor


Wykonanie:
Salami kroję na cienkie paseczki a żółty ser ścieram na drobnej tarce.
Zieloną cebulkę dorobno siekam.
Do miseczki wbijam 2 jajka i rozkłucam je widelcem.
Dodaję łyżkę mleka i doprawiam do smaku solą i pieprzem.
Masę jajeczną mieszam z salami i cebulką.


W miedzyczasie kromkę pszennego chleba smaruję z dwóch stron masłem i podpiekam na teflonowej patelni.

Na drugiej patelni rozpuszczam odrobinę masła i wylewam masę.
Całość przykrywam pokrywką, aby jajko ścieło się również na górze, bez przekładania omleta na drugą stronę (co bywa ryzykowne ;)
Po chwili posypuję go startym żółtym serem i składam na pół.
Czekam aż ser się rozpuści.

Omlet podaję na ciepłej i chrupiącej grzance z dodatkiem świeżego pomidora dla przełamania smaku.

I gotowe!




Zimowe szaleństwa

piątek, 11 stycznia 2013

Lody z gorącą gruszką i czekoladą

Składniki:
ulubione lody (u mnie bakaliowe z Grycana)
gruszka
cukier
gorzka czekolada
 
Wykonanie:
Gruszkę obieram ze skórki i kroję na ćwiartki.
W garnku gotuję wodę z cukrem.
Gruszkę wrzucam do gorącej wody i gotuję chwilę aż owoc zmięknie.
Gotowy owoc kroję na plastry.
Gruszkę można też gotować w skórce i w całości. Jak kto woli.
W pucharku/miseczce układam gruszkę na przemian z lodami.
Całość posypuję pokruszoną gorzką czekoladą.

I gotowe!
 
 
 
 

Zimowe szaleństwa

czwartek, 10 stycznia 2013

Sałatka z boczkiem i wędzonym serem


Składniki:
mieszanka sałat
kiełki
pomidorki kotajlowe
cebula
boczek w plastrach
ser wędzony
oliwa z oliwek
sól, pieprz

Wykonanie:
Boczek kroję w paski i podpiekam na suchej teflonowej patelni aż stanie się chrupiący.
Pomidorki kroję na połówki, cebulę na piórka a ser w paski.
W misce łączę wszystkie składniki.
Doprawiam solą i pieprzem i skrapiam oliwą z oliwek.




Zimowe szaleństwa

środa, 9 stycznia 2013

Makaron ze szpinakiem, fetą i orzechami włoskimi

Makarony to jedno z moich ulubionych dań obiadowych.
Nie tylko ze względu na szybkość i  prostotę w przygotowaniu, ale również na niezliczone kombinacje smakowe.
Jest tyle możliwości dodatków.
Czasami jeden mały składnik potrafi nadać "to coś" co sprawia, że dana pasta smakuje inaczej niż zazwyczaj :)
Tym razem do makaronu ze szpinakiem postanowiłam dodać orzechy włoskie.

Serdecznie zapraszam!


Składniki:
makaron (u mnie świderki durum)
szpinak (u mnie mrożony)
ser feta
orzechy włoskie
sól, pieprz
czosnek
śmietanka (opcjonalnie)
masło
Wykonanie:
Makaron gotuję al dente w lekko osolonej wodzie.
W międzyczasie przygotowywuję szpinak.
Tym razem korzystałam ze szpinaku mrożonego, który wyciągnęłam z zamrażarki wcześniej aby odrobinę się rozmroził.
Troszkę masła roztapiam na teflonowej patelni, dodaję szpinak i dokładnie mieszam. Przykrywam pokrywką.
Po chwili dodaję rozgniecione ząbki czosnku (ilość uzależniona od upodobań :) ja lubie dużo).
Doprawiam solą i pieprzem do smaku.
Na końcu dodaję pokruszoną fetę i odrobinę śmietanki (można ją pominąć).
Czekam aż feta się rozpuści i wszystkie składniki dokładnie się połączą.
Makaron mieszam ze szpinakiem i przekładam na talerz.
Całość posypuję orzechami włoskimi.
Orzechy można również dodać wcześniej do szpinaku ale odrobinę zmiękły.
Jak kto lubi i woli :D
I gotowe!


poniedziałek, 7 stycznia 2013

Panierowany ser feta z salsą pomidorową


Szybka przekąska dla miłośników sera typu feta.
Takich, którzy nie przejmują się zbędnymi kaloriami albo lubią czasami zgrzeszyć w tej dziedzinie ;)
.

Składniki:
ser feta lub typu feta
jajko
bułka tarta
olej

Salsa pomidorowa:
pomidor
cebula
sól, pieprz

Wykonanie:
Ser feta kroję na kawałki .
W misce rozkłucam jajko.
Ser moczę w jajku i obtaczam w bułce tartej.
Gotowe kawałki smażę na dobrze rozgrzanej patelni z odrobiną oleju.

W międzyczasie przygotowuję salsę:
Pomidora obieram ze skórki i kroję w drobną kostkę.
Cebulę drobno siekam.
W miseczce łączę pomidora z cebulą
Całość doprawiam solą i pieprzem.
Odstawiam chłodne miejsce aż pomidory puszczą sok.
Odsączam sok i dokładnie mieszam.

Usmażony ser odsączam na papierowym ręczniku i podaję z salsą z pomidorów.

I gotowe!

Ser można również pokroić na mniejsze kawałki i zaserwować jako przekąskę dla gości na przyjęciu :)


Zimowe szaleństwa

poniedziałek, 24 grudnia 2012

Tatar ze śledzia z marynowanymi grzybkami, kaparami i korniszonem

Wszystkim Czytelnikom mojego bloga
życzę
ciepłych, spokojnych i radosnych
Świąt Bożego Narodzenia
oraz pomyślności i sukcesów w Nowym 2013 Roku.

Składniki:
filety śledziowe
kapary
korniszony
pieczarki marynowane
cebula
oliwa z oliwek lub olej słonecznikowy
pieprz

Wykonanie:
Śledzie moczę w zimnej wodzie przez kilka godzin.
Następnie odsączam je i kroję w drobną kostkę.
Kapary, korniszona i marynowane pieczarki drobno siekam.
Cebulę kroję w kostkę i przelewam gorącą wodą.
Wszystkie składniki dokładnie mieszam, przyprawiam pieprzem i dodaję  odrobinę oliwy z oliwek.

I gotowe!





Tatar dołączam do 3 akcji:

Śledziowe szaleństwa


niedziela, 23 grudnia 2012

Torcik cytrynowy z lukrem i owocową posypką

Pomysł na ten wypiek wypatrzyłam już dawno u Mirabelki.
Jednak przy pieczeniu  skorzystałam z własnego przepisu na biszkopt i postanowiłam zrobić go w postaci tortu.

Torcik wyszedł  naprawdę pyszny.

Zapraszam!



Składniki: 
Biszkopt na tortownicę o średnicy 23-24 cm:
3 jajka
100-150 g cukru
5 łyżek gorącej wody
1-2 łyżeczki proszku do pieczenia
200 g mąki
szczypta soli
 
Masa cytrynowa:
1 i 1/2 szklanki mleka
1 i 1/2 szklanki wody
1 szklanka cukru
50 g masła
1 jajko
3 łyżki mąki ziemniaczanej
sok z 2 cytryn
 
Poncz:
1/2 szklanki wody
3 łyżki soku z cytryny
2 łyżki rumu
1 i 1/2 łyżki cukru
 
Lukier:
cukier puder
sok z 1 cytryny
posypka owocowa

 
Wykonanie:
Biszkopt:
Do garnka wrzucam 3 żółtka i cukier a następnie szybko wlewam 5 łyżek gorącej wody i całość ucieram mikserem na puszytą masę.
Do białek dodaję szczyptę soli i ubijam je na sztywną pianę.
Przesianą mąkę łączę z proszkiem do pieczenia.
Masę jajeczną delikatnię łączę z pianą.
Następnie powoli dodaję mąkę i ostrożnie mieszam całość.
Spód tortownicy zabezpieczam papierem do pieczenia a boki masłem.
Ciasto wylewam do formy i wkładam do nagrzanego do 180 stopni piekarnika.
Piekę około 30-45 minut.
 
Gotowy biszkopt studzę na kratce a następnie przecinam ostrym nożem na 2 części.
 
Masa cytrynowa:
Mleko i 1 szklankę wody wlewam do rondelka i dodaję cukier oraz masło. Całość gotuję.
W pozostałej połowie szklanki wody mieszam mąkę ziemniaczaną, jajko i sok z cytryny.
Mieszankę wlewam do gotującego się mleka z wodą.
Gotuję, cały czas mieszając, aż masa zgęstnieje.
Gotową masę lekko studzę.
 
Poncz:
Wszystkie składniki dokładnie mieszam i skrapiam dolną część biszkoptu.
 
Lukier:
Miksuję sok z cytryny z cukrem cudrem do uzyskania pożądanej konsystencji.
 
Na tortownicy układam nasączony biszkopt.
Następnie wylewam masę cytrynową i równomiernie rozprowadzam.
Przykrywam górną częścią biszkoptu.
Gotowy torcik polewam cukrem i posypuję kolorową posypką.
 
Odstawiam do schłodzenia i stężenia w zimne miejsce. Najlepiej na całą noc.
 
I gotowe!
 


 
 
Torcik dodaję do 2 akcji:
 
 

sobota, 22 grudnia 2012

Ciasteczka korzenne

Prosty przepis na ciasteczka, który można znaleźć na opakowaniu przyprawy do ciasteczek korzennych Kamisa.
Moja mała modyfikacja polegała zaledwie na  zmniejszeniu ilości cukru o połowe ;)
Polecam!

Składniki:
300 g mąki pszennej
200 g zimnego masła
50 g cukru pudru
2 żółtka
1 opakowanie przyprawy do ciasteczek korzennych Kamisa (można też skorzystać z przyprawy piernikowej)
 cukier puder do posypania
Wykonanie:
Z podanych składników zagniatam ciasto i wstawiam do lodówki na około 30 minut.
Schłodzone ciasto rozwałkowywuję i wycinam formekami ciasteczka.
Piekę w temperaturze 180 stopni przez około 15-20 minut lub do zarumienia.
Gotowe studze na kratce i posypuję cukrem pudrem.

I gotowe!


Ciasteczka korzenne dodaję do 4 akcji:

Smakowite Prezenty
Ciastka na jeden kęs - NAGRODA