Facebook

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasta i słodkie wypieki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasta i słodkie wypieki. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 lutego 2018

Czekoladowa Pavlova z pieczonymi gruszkami

Tłusty Czwartek, tudzież Ostatki, zazwyczaj kojarzą nam się z pączkami, faworkami czy oponkami.  
Ale czy nie chodzi o to aby było po prostu słodko i przyjemnie?
Dlatego ja proponuje Wam w tym roku Pavlovą. I to nie byle jaką bo czekoladową.
Z pieczonymi w miodzie gruszkami i pysznym sosem czekoladowym.
Inspirację znalazłam w czasopiśmie Świat Kobiety (1/2018, str. 108)

Zapraszam! 

Składniki:
Beza:
6 białek
250 g drobnego cukru
szczypta soli
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżka soku z cytryny
4-5 łyżek kakao
 
 200 ml śmietany 30%
cukier puder (opcjonalnie)

2-3 gruszki
miód
odrobina zimnego masła

Sos czekoladowy:
śmietana i czekolada w proporcji 1:1 
czyli np. 50 ml kremówki i 50 g czekolady


Wykonanie:
Beza:
Piekarnik rozgrzewam do 150 stopni (z termoobiegiem).
Na papierze do pieczenia rysuję koło o średnicy około 20 cm.

Białka ubijam na sztywno ze szczyptą soli na najwyższych obrotach miksera.
Pod koniec miksowania dodaję po łyżce cukru do wykończenia materiału, sok z cytryny i mąkę ziemniaczaną. Na końcu dodaję powolutku kakao.

Masę bezową wykładam na przygotowany wcześniej papier i wyrównuje boku ku górze.

Wstawiam do nagrzanego na 150 stopni piekarnika na 5 minut, 
potem zmniejszam temperaturę do 125 i piekę jeszcze około 90 minut.
Beza powinna być na zewnątrz sucha i chrupka, może nawet popękać a w środku powinna mieć puszystą piankę.
Gotową bezę studzę w piekarniku przy uchylonych drzwiczkach.

Gruszki:
Oczyszczone z gniazd nasiennych i obrane ze skóry gruszki dzielę na ćwiartki/ósemki.
Owoce układam w naczyniu żaroodpornym, skrapiam miodem a na wierzchu rozkładam wiórki zimnego masła.
Naczynie wstawiam do piekarnika i piekę w temperaturze 150-180 stopni około 30-40 minut.

Sos czekoladowy:
Śmietankę podgrzewam, dodaję pokruszoną czekoladę i mieszam aż do rozpuszczenia.

Gotową bezę dekoruję ubitą na sztywno śmietaną (najlepiej bez cukru), dekoruję gruszkami i polewam sosem czekoladowym.

I gotowe!



niedziela, 27 marca 2016

Mazurek cytrynowy i życzenia wielkanocne

Moi Drodzy chciałabym Wam złożyć życzenia
 zdrowych, pogodnych i rodzinnych Świąt Wielkiej Nocy.
Aby na Waszych stołach zagościły same domowe smakołyki a wokół nich zebrali się ludzie , których kochacie i którzy są Wam życzliwi.


Składniki:
Spód:
150 g mąki pszennej
50 g mąki ziemniaczanej
1 jajko
50 g cukru pudru

Nadzienie:
2 cytryny (sok + otarta skórka)
50 g masła
50 g cukru (lub więcej ;)
2 jajka

bakalie do dekoracji:
u mnie migdały, rodzynki, morele, żurawina

Wykonanie:
Spód:
Miękkie masło ucieram z cukrem pudrem.
Dodaję jajko (lub żółtko) i miksuję przez około 30 sekund.
Na końcu dosypuję mąkę i ponownie miksuję.
Zagniatam ciasto w kulkę, owijam folią i wkładam do lodówki.
Schłodzone ciasto rozwałkowuję i wylepiam foremkę, ponownie wstawiam do lodówki na około 10-15 minut.
Mazurka piekę w rozgrzanym do 150-180 stopni piekarniku z termoobiegiem około 15-20 minut do złotego koloru.
Gotowy studzę w foremce.

Nadzienie:
Krem cytrynowy przygotowuję na 2 sposoby:
1: Jajka wbijam do miski, rozkłócam widelcem, dodaję sok z cytryn, skórkę i cukier.
Wszystkie składniki dokładnie mieszam i umieszczam miskę nad gotującą się wodą.
Mieszankę podgrzewam dodając powoli po kawałeczku masła cały czas mieszając.
Po kilku minutach krem zacznie gęstnieć.
2: Do miski umieszczonej nad gotującą się wodą dodaję masło, sok z cytryn, skórkę i cukier.
Powoli mieszam i czekam, aż wszystkie składniki się połączą i rozpuszczą.
Następnie dodaję rozbełtane jajka i energicznie mieszam do momentu aż krem uzyska konsystencję budyniu.

Przestudzony krem wykładam na upieczony spód i dekoruję mazurka według uznania.

I gotowe!


niedziela, 21 lutego 2016

Brownie z migdałami

Bardzo lubię czekoladę i od czasu do czasu piekę mocno czekoladowe ciasto.
Tym razem skorzystałam z przepisu mojej koleżanki Magdy (dziękuję :) )
Ciasto jest mocno czekoladowe, cieżkie i wyraziste. Typowe brownie.

Polecam!


Składniki:
200 g czekolady
200 g masła
1/2 szklanki cukru 
1 szklanka mąki  + kilka łyżek zmielonych migdałów
3 jajka
pomarańcza (do podania)
cukier puder

Wykonanie:
Masło rozpuszczam na małym ogniu, dodaję do niego połamaną czekolade i mieszam, aż do całkowitego rozpuszczenia. Mieszankę studzę.
Całe jajka ubijam z cukrem na puszysty krem.
Nastepnie dodaję czekoladowo-maślaną masę i delikatnie miksuję.
Na końcu dodaję powoli mąkę wymieszaną z migdałami.

Piekarnik rozgrzewam do 180 stopni.
Ciasto piekę około 20-30 min (lub do suchego patyczka).

Gotowe studzę na kratce.
Podaję z kawałkami pomarańczy.

I gotowe!


sobota, 16 maja 2015

Waniliowy placek z rabarbarem

Na bazarach coraz częściej można spotkac już rabarbar.
Bardzo go lubię za kwaśny smak, który idealnie pasuje do słodkiego ciasta.
W poprzednich latach prezentowałam tutaj kruche ciasto z rabarbarem i pianką  oraz puszysty placek z rabarbarem.
Tym razem postanowiłam dodać do ciasta esencję waniliową i domowy cukier waniliowym.
Nie rozdzielałam również jajek na zółtka i pianę z białek, przez co rabarbar pozostał na górze ciasta i nie opadł na spód.
Placek wyszedł wyśmienity i bardzo ładnie prezentował się na stole i talerzu.

Polecam i zapraszam!



Składniki na tortownicę o średnicy 26/7 cm:
1 szklanka (lub 3/4) drobnego cukru (łączę zwykły z domowym waniliowym)
200 g miękkiego masła
4 jajka (w temperaturze pokojowej)
2 łyżeczki esencji waniliowej
2-2,5 szklanki mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
rabarbar
cukier puder
masło do wysmarowania formy

Wykonanie:
Rabarbar oczyszczam, obieram i kroję na kawałki.
Masło ucieram z cukrem na puszysty krem.
Następnie wbijam po jednym jajku, za każdym razem dokładnie miksując.
Ważne by jajka były w temperaturze pokojowej, aby ciasto się nie zważyło.
Dodaję esencję waniliową. 
Po łyżce wsypuję mąkę (wymieszaną z proszkiem do pieczenia) i miksuję do połączenia wszystkich składników.
Ciasto przekładam do formy wyłożonej papierem do pieczenia, a boki smaruję masłem.
Na wierzchu rozkładam rabarbar delikatnie wciskając go w ciasto.
Ciasto wkładam do nagrzanego na 180 stopni piekarnika na około 45-50 minut lub do suchego patyczka.
Gotowy placek studzę i posypuję cukrem pudrem.

I gotowe!



Rabarbarowa rewolucjaWiosenne słodkości!

niedziela, 21 grudnia 2014

Łaciate babeczki z polewą czekoladową

Gdybym miała wskazać z jakich przepisów na słodkie wypieki korzystam najczęściej to bez wątpienia wskazałabym  Moje Wypieki
Siegam zarówno do bloga jak i do książki Moje wypieki i desery.
Słodkości zawsze się udają i są wyborne.
Tym razem postawiłam na babeczki łaciate odrobinę modyfkując przepis pod względem ilości cukru.
Babeczki są bardzo sypkie, ponieważ powstały z przepisu na babkę piaskową.
Nie są słodkie a przysłowiową "wisienką na torcie" jest pyszna polewa czekoladowa.

Polecam i zapraszam!


Składniki na 12 babeczek:
150 g masła
75 g cukru (w oryginale 150 g)
220 g mąki pszennej
60 g mąki ziemniaczanej
20 g ciemnego kakao
3 jajka
1,5-2  łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka ekstarktu pomarańczowego (można tez użyć esencji waniliowej)

Wszystkie składniki powinny miec temperaturę pokojową.

Polewa:
50 ml śmietany 30%
50 g gorzkiej lub deserowej czekolady
W oryginale proporcje 75 ml do 75 g ale moim zdaniem mniejsza ilośc w  zupełności wystarcza na pokrycie wszystkich babeczek.

dekoracyjne kuleczki

 Wykonanie:

Babeczki:
Mąkę pszenną łączę z 40 g mąki ziemniaczenej i proszkiem do pieczenia.

Masło ucieram z cukrem na jasną, puszystą masę.
Potem kolejno wbijam jajka, miksując po każdym dodaniu.
Dodaję ekstrakt pomarańczowy lub waniliowy i znowu miksuję.
Wsypuję wcześniej przygotowaną mieszankę z mąką i delikatnie mieszam szpatułką.

Ciasto dzielę na 2 równe części.
Do jednej porcji dodaję 20 g  mąki ziemniaczanej, a do drugiej kakao.
Obydwie masy dokładnie mieszam.

Do foremek wykładam po kleksie ciemnego i jasnego ciasta napełniająć je do 3/4 wysokości.

Babeczki piekę w temperaturze 160 stopni przez około 25-30 minut lub do suchego patyczka.
Gotowe studzę na kratce.

Polewa:
Śmietanę podgrzewam w garnuszku do momentu wrzenia.
Zdejmuję z ognia i dodaję posiekaną czekoladę.
Całośc dokładnie mieszam, aż do rozpuszczenia składników.

Babeczki dekoruję ciepłą polewą i posypuję dekoracyjnymi kuleczkami.

I gotowe!




Słodki PrezentŚwiąteczne słodkości!

sobota, 20 grudnia 2014

Babeczki piernikowe z bakaliami

W okresie przedświątecznym bardzo lubię piec babeczki i muffinki
Wprowadzają mnie one w świąteczny nastrój i stanowią mój słodki wkład na różnego rodzaju przyjęciach i spotkaniach świątecznych.
Lubię też nimi obdarowywać przyjaciół i znajomych.
Własnoręcznie przygotowany podarunek jest zawsze od serca :)

Zapraszam na pyszne babeczki piernikowe z bakaliami.


Składniki na około 12 babeczek:
2 szklanki mąki pszennej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 szklanki brązowego cukru
1 szklanka mleka
1 jajko
100 g masła
2 łyżki przyprawy do piernika Kamis
1 łyżka gorzkiego kakao
3 łyżki miodu spadziowego

Bakalie: 
suszone morele, śliwki, figi, daktyle rodzynki, żurawina

Do dekoracji:
cukier puder,
polewa czekoladowa (czekolada+masło lub śmietanka 30%)
posypka dekoracyjna

Wykonanie:
Bakalie kroję na drobną kostkę.

Masło roztapiam w rondelku i studzę.
W misce łącze mąkę, proszek do pieczenia, cukier, przyprawę do piernika i gorzkie kakao.
Do masła wlewam mleko (w temperaturze pokojowej) i dodaję jajko oraz miód.
Łączę suche składniki z mokrymi i całość delikatnie mieszam łyżką.
Dodaję suszone owoce.

Do foremek (tym razem w kształcie gwiazdek) nakładam ciasto do 3/4 wysokości.

Babeczki piekę w temperaturze 180 stopni do suchego patyczka. Około 25-35 minut.

Studzę na kratce.
Gotowe babeczki posypuję cukrem pudrem.
Można też użyć roztopionej czekolady z dodatkiem masła lub śmietanki 30%.

I gotowe!


Słodki Prezent Korzenne przysmaki Wasze pomysły na osłodę jesiennych wieczorów Świąteczne słodkości!

niedziela, 20 kwietnia 2014

Mazurek kajmakowy z morelami i orzechami

Moi Drodzy z okazji Świąt Wielkanocnych życzę Wam wszystkiego dobrego.
Wesołego Alleluja!

Składniki:
200 g mąki krupczatki
50 g zmielonych migdałów
125 g masła
50 g cukru pudru
1 jajko lub 1 żółtko

Nadzienie:
dżem morelowy (najlepiej kwaskowy)
kajmak

Do dekoracji: 
suszone morele (czarne i pomarańczowe)
migdały, orzechy laskowe
rodzynki
żurawina
jajka czekoladowe
Wykonanie:
Miękkie masło ucieram z cukrem pudrem.
Dodaję jajko (lub żółtko) i miksuję przez około 30 sekund.
Na końcu dosypuję mąkę wymieszaną ze zmielonymi migdałami i ponownie miksuję.
Zagniatam ciasto w kulkę, owijam folią i wkładam do lodówki.
Schłodzone ciasto rozwałkowuję i wylepiam foremkę.
Mazurka piekę w rozgrzanym do 150 stopni piekarniku z termoobiegiem około 15-20 minut do złotego koloru.
Gotowy studzę w foremce.
Kajmak lekko podgrzewam na parze.
Mazurek smaruję konfiturą.
Wylewam lekko ciepły kajmak i wygładzam nożem.
Dekoruję według uznania.
I gotowe!



Marmolada

niedziela, 2 lutego 2014

Tort bezowy z kremem kawowym, orzechami i daktylami

Od jakiegoś czasu miałam ochotę na zrobienie tortu bezowego.
Raz po raz spoglądałam na tort dacquoise - bardzo popularny wypiek z cukierni Sowy.
Stwierdziłam jednak, że połączenie mascarpone z kremówką i dodatkowo masą kajmakową może być zbyt słodkie.
Na początek postanowiłam więc przygotować krem na bazie likieru kawowego.
Z dużą ilością orzechów i daktyli.
Wyszło pysznie i też kalorycznie. Ale co tam, trwa karnawał!



Składniki na 2 bezowe blaty o średnicy 20 cm:
4 białka
150 g cukru (2 łyżki brązowego, reszta drobnego do wypieków)
szczypta soli
łyżka soku z cytryna
1 łyżka mąki ziemniaczanej

Krem kawowy:
250 g mascarpone
100 ml śmietany 30%
cukier puder
likier kawowy (lub czekoladowego)

suszone daktyle
orzechy (nerkowce, pekan, makadamia, brazylijskie, migdały, włoskie)
gorzka czekolada

Wykonanie:
Blaty bezowe:
Piekarnik rozgrzewam do 150 stopni (z termoobiegiem).
Na papierze do pieczenia rysuję koła o średnicy około 20 cm.
Białka ubijam na sztywno ze szczyptą soli na najwyższych obrotach miksera.
Pod koniec miksowania dodaję po łyżce cukru do wykończenia materiału, sok z cytryny i mąkę ziemniaczaną.
Masę bezową wykładam na przygotowany wcześniej papier i wyrównuję.
Bezy wstawiam do nagrzanego na 150 stopni (z termoobiegiem) i po chwili
zmniejszam temperaturę do 125 stopni. 
Piekę jeszcze około 60 minut.
Blaty powinny się lekko zarumienić.
Gotowe  studzę w piekarniku przy uchylonych drzwiczkach.

Krem:
Mocno schłodzoną kremówkę ubijam na sztywno.
Mascarpone miksuję z odrobiną cukru pudru i likierem kawowym.
Delikatnie łączę obydwie masy. Dodaję posiekane orzechy i daktyle.

Na paterze układam jeden blat bezowy, przekładam kremem z orzechami i daktylami, posypuję startą gorzką czekoladą i przykrywam drugim blatem bezowym. 
Tort dekoruję daktylami.

I gotowe!


Mascarpone Karnawał 2014

niedziela, 19 stycznia 2014

Bezy Pavlovej z kremem limonkowym, egzotycznym owocami i nutką czekolady

Beza Pavlovej to jeden z moich ulubionych deserów.
Prezentowałam już tutaj:
oraz 

Zastanawiałam się jak można by przełamać słodki smak tego deseru i inspirację znalazłam u Małgosi ze Smaków Alzacji. 
Krem limonkowy okazał się być strzałem w 10! 
Aby podkreślić jego wyrazistość podwoiłam ilośc limonki.
Wyszło pysznie!

Serdecznie zapraszam.

Składniki na 6 mini torcików bezowych:
4 białka
150 g drobnego cukru
szczypta soli
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżka mąki ziemniaczanej
250 g mascarpone
200 ml śmietany 30%
cukier puder
1-2 limonki
egzotyczne owoce: kiwi, mandarynki, winogrona, banan
gorzka czekolada

Wykonanie:
Beza:

Piekarnik rozgrzewam do 150 stopni (z termoobiegiem).
Na papierze do pieczenia rysuję koła o średnicy około 10 cm.
Białka ubijam na sztywno ze szczyptą soli na najwyższych obrotach miksera.
Pod koniec miksowania dodaję po łyżce cukru do wykończenia materiału, sok z cytryny i mąkę ziemniaczaną.
Masę bezową wykładam na przygotowany wcześniej papier i wyrównuje boku ku górze.
Bezy wstawiam do nagrzanego na 150 stopni (z termoobiegiem) piekarnika na 5 minut,
potem zmniejszam temperaturę do 125 stopni i piekę jeszcze około 60 minut (przykrywając je papierem aby zbytnio nie zbrązowiały).
Idealne bezy  powinny być na zewnątrz suche i chrupiące a w środku mieć puszystą piankę.
Gotowe torciki bezowe studzę w piekarniku przy uchylonych drzwiczkach.

Krem limonkowy:
Dobrze schłodzoną śmietanę ubijam na sztywno.
Mascarpone łączę z sokiem z 2 limonek.
Dodaję cukier puder wedle uznania.
Masę serową delikatnie mieszam ze śmietaną.

Bezy dekoruję kremem, ozdabiam owocami i całość oprószam startą gorzką czekoladą.

I gotowe!



poniedziałek, 23 grudnia 2013

Kruche rogaliki migdałowo-orzechowe z cynamonową posypką

W zeszłym roku prezentowałam Wam przepis na rogaliki orzechowe i rogaliki migdałowe według przepisu mojej Babci. 
Tym razem dałam się skusić innemu pomysłowi na rogaliki waniliowo-cynamonowe Pawła Małeckiego z Kuchni Lidla i muszę przyznać, że było warto. 
Nie mniej jednak rogaliki z dużą ilością orzechów czy migdałów są opcją dla cierpliwych cukierników, ponieważ lepienie ich  jest wyjątkowo czasochłonne.
Ale warto! 

Składniki:
150 g mąki pszennej lub krupczatki
50 g domowego cukru waniliowego
2 żółtka
60 g mielonych migdałów
40 g mielonych orzechów laskowych
100 g masła

Posypka:
cukier puder
mielony cynamon

Wykonanie:
Z podanych składników zagniatam ciasto.
Można je również wyrobić przy pomocy miksera (najpierw ucieram masło z cukrem, potem dodaję żółtka a następnie powoli dodaje mieszankę mąki i orzechami i migdałami).
Owijam je w folię spożywczą i wkładam do lodówki na około 30 minut.
Z chłodnego ciasta formuję małe rogaliki.
Blaszkę wykładam papierem do pieczenia i układam gotowe ciasteczka.
Rogaliki piekę w temperaturze 180 stopni przez około 15 minut lub do zarumienienia.
Gotowe posypuję mieszanką cukru pudru i cynamonu.

I gotowe!




środa, 18 grudnia 2013

Świąteczne muffinki śniadaniowe Nigelli Lawson

Przepis zaczerpnęłam z książki Nigelli Lawson "Jak być domową boginią", Warszawa 2011, s. 277.

Zamiast tradycyjnych foremek na babeczki w papilotkach, użyłam silikonowej formy z gwiazdkami.

Wyszły pyszne.
Polecam !!!


Składniki na 12 muffinek:
200 g mąki pszennej
3 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
50 g cukru demerara (w oryginale 75 g)
spora szczypta gałki muszkatołowej
1 pomarańcza
ok 50 ml mleka
60 g masła
1 duże jajko
100 g suszonej żurawiny (w oryginale 150 g)

Do posypania: cukier puder i cynamon

Wykonanie:
W dużej misce łączę przesianą mąkę, proszek do pieczenia, sodę, cukier i gałkę muszkatołową.
Do dzbanka z miarką wyciskam sok z pomarańczy i dopełniam mlekiem do objętości 150 ml.
Dodaję stopione,wystudzone masło oraz jajko i dokładnie mieszam.
Mokre składniki wlewam do miski z suchymi i delikatnie mieszam całość.
Grudki powodują lekkość ciasta dlatego są jak najbardziej wskazane.
Na koniec dodaję suszoną żurawinę i delikatnie mieszam całość.
Foremki wypełniam do 3/4 wysokości.
Muffinki piekę około 20-30 minut (do suchego patyczka) w piekarniku rozgrzanym do 180-200 stopni.
Gotowe i wystudzone posypuję cukrem pudrem wymieszanym z cynamonem.

I gotowe!









czwartek, 8 sierpnia 2013

Placek z borówką amerykańską

Bardzo prosty i szybki w przygotowaniu placek.
Można go upiec z dowolnymi owocami sezonowymi.
Ja tym razem postawiłam na borówki.

Tutaj znajdziecie przepis na podobny placek z rabarbarem, który różni się ciut wykonaniem.
Oba ciasta smakują wybornie i są łatwe w pieczeniu.

Składniki:
200 g mąki pszennej
2-3 łyżeczki proszku do pieczenia
200 g masła
100 g cukru (puder + domowy waniliowy)
Jeżeli ktoś lubi słodkie to może dać więcej cukru 150 a nawet 200 g
4 jajka
borówka amerykańska (ok 250 g )
cukier puder do posypania (opcjonalnie)
Wykonanie:
Owoce dokładnie myję i osuszam.
Miękkie masło ucieram z cukrem na puszysty krem.
Następnie na zmianę dodaję po 1 jajku i 2/3 łyżkach mąki wymieszanej z proszkiem do wykończenia materiału ;)
Piekarnik nagrzewam do 180 stopni.
Tortownicę o średnicy 24 cm wykładam papierem do pieczenia lub smaruję masłem i posypuję bułką tartą.
Masę wylewam na formę i posypuję owocami.
Placek piekę około 45 minut lub do suchego patyczka.
Najlepiej nie otwierać drzwiczek w trakcie pieczenia. Ewentualnie kilka minut przed końcem aby sprawdzić stan ciasta lub przykryć papierem w razie gdyby góra zbyt mocno się przypiekała.
Studzę w lekko uchylonym piekarniku przez około kwadrans, następnie wyciągam na zewnątrz.
Ciasto może lekko opaść, tak samo jak owoce w środku.
Z doświadczenia wiem, że zazwyczaj nie wypływa to na smak i wygląd ciasta a obtaczanie ich w mącę na niewiele się zdaję
I gotowe!




Z dziećmi i dla dzieci

środa, 3 lipca 2013

Tartaletki z kremem truskawkowym

 
Składniki na 4-6 tartaletek:
 
Ciasto:
250 g mąki tortowej
125 g masła
50 g cukru pudru
1 jajko

Nadzienie:
250 g serka mascarpone
200 ml smietany 30%
truskawki
cukier puder

truskawki
mięta

Wykonanie:
Miękkie masło ucieram z cukrem pudrem.
Dodaję jajko i miksuję przez około 30 sekund.
Dodaję mąkę i ponownie miksuję.
Zagniatam ciasto w kulkę, owijam folią i wkładam do lodówki.
Schłodzone ciasto rozwałkowywuję, wylepiam foremki i nakłuwam widelcem.
Tartaletki piekę w rozgrzanym do 150 stopni piekarniku z termoobiegiem około 30 minut do złotego koloru.
Gotowe studzę w foremece.
 
Krem:
Dobrze schłodzoną śmietankę ubijam na sztywno.
Mascarpone miksuję z cukrem pudrem.
Truskawki rozdrabniam widelcem lub blenduję.
Wszystkie składniki delikatnie mieszam. 
 
Na gotowe tartaletki wykładam krem i dekoruję owocami oraz miętą.

I gotowe!
 


Truskawkowy zawrót głowy 2013
Owoce z sadu i dzialki Tartaletki - akcja kulinarna

wtorek, 18 czerwca 2013

Muffinki z truskawkami i białą czekoladą dla Marzeny Erm

Marzena Erm jest studentką Uniwersytetu Śląskiego i od 2011 roku walczy z chorobą nowotworową.
 Aby zakończyć zwycięstwem swoją walkę z rakiem potrzebuje 200 000 zł
na lek Adcetris, który nie jest refundowany przez NFZ.
Możesz o niej przeczytać na jej blogu www.marzenaerm.blogspot.com
 Wpłaty dla Marzeny przyjmuje Fundacja Rak’n’Roll Wygraj Życie
Nr konta: 93 1140 2017 0000 4402 1296 2443 z dopiskiem „Dla Marzeny Erm”.


Dzisiaj upiekłam muffinki z truskawkami i białą czekoladą, które przeznaczam na kiermasz,
z którego dochód zostanie przeznaczony na leczenie Marzeny.


Składniki:
280 g mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
50 g cukru (dla lubiących słodkie więcej ;)
100 g masła
1 jajko
250 ml mleka
1 tabliczka białej czekolady
truskawki (po 1 na każdą babeczkę)
cukier puder
Wykonanie:
 Masło rozpuszczam i odstawiam do przestygnięcia.
W jednej misce mieszam mąkę, cukier i proszek do pieczenia. 
A w drugiej łączę roztopione masło z mlekiem i jajkiem.
Łączę suche składniki z mokrymi i mieszam aby uzyskać gładką konsystencję.
W muffinkach grudki są wręcz wskazane bo nadają babeczkom puszystość.
Dodaję pokrojoną w kostkę białą czekoladę i dokładnie mieszam.
Do foremek (wyłożonych papilotkami) nakładam po dużej łyżce ciasta, dodaję truskawkę 
i przykrywam warstwą ciasta.
 Muffinki wkładam do nagrzanego na 200 (180 z termoobiegiem) stopni piekarnika.
Czas pieczenia to ok 30-40 minut.
Upieczone muffinki studzę na kratce.
 Gotowe posypuję cukrem pudrem.

I gotowe!



Ostatnie kuszenieKolacja w czasie sesji!

Czerwone owoce w roli głównejTruskawkowy zawrót głowy 2013